W związku z tym, że ostatnio poproszono mnie o napisanie sprawozdania na temat blogsfery, zabrałem się za przeczesywanie sieci wyszukując różne typy blogów. Ogólnie jestem zaskoczony różnorodnością nie tylko tematyczną, ale również różnorodnością organizacyjną, często dobrą jakością tekstów, dobrym warsztatem dziennikarskim. Nawet fotki publikowane w blogach również często są bardzo dobrej jakości. Nie mówię oczywiście o blogach zakładanych na serwisach blogowych przez całkowitych laików w każdym względzie, a o blogach z własną domeną.
Głównym celem pisania bloga jest to do czego on od chwili pojawienia się służył, czyli do prowadzenia prywatnego dziennika. Tak jak kiedyś pisało się pamiętniki tak w dzisiejszych czasach internauci prowadzą blogi. Martwi mnie tylko jeden aspekt sprawy. Jak pamiętam z młodości do pamiętników się wracało, utrwalało się sobie pewne idee i koncepcje, pewne zdarzenia. Wydaje mi się, że do bloga jednak autorzy nie wracają. No ale czasy się bardzo zmieniły i wszyscy jesteśmy bombardowani nieograniczonymi zasobami informacji.
Na drugim biegunie blogowania stają blogi profesjonalistów w jakieś dziedzinie, gdzie publikują oni, zamiast się pchać na siłę do prasy fachowej, własne artykuły, w których często podsuwają rozwiązania trudności, których trudno znaleźć w podręcznikach. Niestety dotarcie do takich informacji wymaga cierpliwego podążania za linkami, co bywa czasochłonne. Niestety najważniejsza wyszukiwarka internetowa pomimo tego, że stawia na blogi i bardzo wysoko ceni linki z blogów, nie potrafi merytorycznie ocenić artykułu i podsunąć go użytkownikowi.
Jeden z moich kolegów prowadzi np. bloga, w którym pokazuje zdjęcia ptaków. Zdjęcia te robi aparatem Sony a350 albo Canon 500d żony. Nie jest wcale znanym fotografem, a jego publikacje cieszą się wielką popularnością. Miejscowi ornitolodzy uważają go za prawdziwy autorytet, którym w tej dziedzinie na skalę gminy rzeczywiście jest. A blog pomaga mu udokumentować tylko ten fakt. Zaglądałem na tego jego bloga i rzeczywiście była to ciekawa lektura. Wygląda na to, że kończy się monopol wydawnictw i edytorów-cenzorów.
Tags: blog, Blogowanie, fotki, prowadzenie bloga, Zdjecia